PearOS NiceCore: Linux czerpie inspirację z projektu Liquid Glass firmy Apple, zapewniając innowacyjne wrażenia wizualne – ZDNET
PearOS NiceCore pojawia się z designem Liquid Gel, który graniczy z obsesją na punkcie Apple. Ta dystrybucja Linuksa oparta na Archu obiecuje wrażenia wizualne godne macOS, ale prace są jeszcze dalekie od ukończenia. Przetestowałem ją i jest zarówno oszałamiająca, jak i frustrująca.
Jedyny twórca PearOS chciał wywrzeć duży wpływ. Czerpał bezpośrednią inspirację z Płynne szkło zJabłko aby zapewnić przejrzyste i pełne życia biuro. Efekt? projekt kto tak naprawdę to robi innowacjaZ efektami rozmycia i odbiciami. Ale nie dajmy się ponieść: nadal jest tak niestabilny, jak źle skonfigurowany system Arch.
Sommaire
Przykuwający uwagę projekt Liquid Gel, ale to jeszcze nie wszystko.

Kiedy uruchomiłem GruszkaOS Po raz pierwszy pomyślałem, że mam halucynacje. Panel, stacja dokująca, wcięcie w stylu MacBooka… wszystko krzyczy MacBook.interfejs użytkownika od Apple. Deweloper nazywa go „Liquid Gel”, co jest wyraźnym hołdem dla Płynne szkło Z Cupertino. Jest piękny, czysty, ale często się psuje.
Przełączyłem się na jasny motyw, żeby zobaczyć, co się stanie. Okna nabierają wtedy bardziej oszronionego, mniej szklanego wyglądu. Ale nie wszystkie aplikacje tak się zachowują: Notatki Nie przełączył się na tryb jasny, pozostając w trybie ciemnym. Szczegół, który wskazywałby na to, że polerowanie jeszcze nie nastąpiło.
Piri, asystent głosowy, który chce grać w wielkiej lidze
Narzędzie Piri To odpowiednik Siri z otwartym kodem źródłowym. Domyślnie jest wyłączona, ale po aktywacji pobiera szablon o rozmiarze 2,3 GB. Przetestowałem ją: reaguje na polecenia głosowe i potrafi nawet uruchomić aplikację „Pear Intelligence”. Robi wrażenie, ale wciąż ma sporo błędów. Szczerze mówiąc, na razie to raczej gadżet niż prawdziwy asystent.
Przeglądarka domowa Parari Nie uruchomił się na moim komputerze. Może to problem z moją maszyną wirtualną, ale jest to irytujące. Preinstalowane aplikacje są ograniczone: brak pakietu biurowego, brak edytora obrazów. Będziesz musiał poświęcić czas na instalację ulubionych narzędzi.
Instalacja: test cierpliwości
Próbowałem zainstalować NiceCore na maszynie wirtualnej. Nowy instalator nie zakończył się pomyślnie: zostałem przekierowany na domyślne konto testowe, mimo że utworzyłem własnego użytkownika. Ten użytkownik rzeczywiście był obecny w katalogu /home, ale nie mogłem otworzyć sesji graficznej. Każda próba skutkowała ponownym uruchomieniem systemu. Nie jest to zbyt praktyczne w codziennym użytkowaniu.
Deweloper wyraźnie postawił na wygląd, a nie na wytrzymałość. Linuksa PearOS potrzebuje eleganckich alternatyw, ale nie kosztem trwałej niestabilności. Jeśli chcesz wypróbować PearOS, przygotuj się na eksperymenty.
Wspaniałe biuro, ale na jak długo?
Muszę jednak przyznać, że jest to wrażenia wizualne Wyjątkowe. Menu Pear jest dobrze zaprojektowane, z idealnie wyważoną przezroczystością. Jeśli deweloper będzie kontynuował ten kierunek, GruszkaOS Może stać się idealnym rozwiązaniem dla tych, którzy lubią styl Apple, ale nie korzystają z macOS. Jednak w obecnej formie nie polecam korzystania z niego w środowisku produkcyjnym.
Mam to na oku dystrybucja. Gdy NiceCore Będzie stabilny, może zdetronizować Pop!_OS w moim sercu. Na razie to obiecujący projekt, ale wciąż zbyt niedopracowany. Dzięki ZDNET za podkreślenie tej śmiałej próby połączenia stylu Apple ze swobodą Linuksa.
Źródło: www.zdnet.fr






Comments
Leave a comment